Poznaj nasz pierwszy projekt domu w standardzie zeroenergetycznym.
Dom ma 130 m², bryłę zaprojektowaną na planie litery L i pełny program użytkowy dla czteroosobowej rodziny. Na działce zaprojektowałam także mniejszy budynek z wbudowanym garażem dwustanowiskowym. Jego funkcja może się zmieniać wraz z potrzebami domowników: to może być dom dla gości, domowe biuro albo dodatkowa przestrzeń do wypoczynku.
Projektując budynek pasywny, przekonałam się, że projektowanie w standardzie pasywnym to właściwe decyzje podjęte na każdym etapie projektu. Na wizualizacjach ten dom wygląda jak wiele innych, nie widać różnicy. Różnicę czuje się dopiero, gdy się w nim zamieszka: stabilna temperatura przez cały rok, zawsze świeże powietrze i niskie koszty użytkowania na co dzień.
Nie ma tu technologii rodem z NASA ani superdrogich urządzeń. Jest za to fizyka budowli i dokładne obliczenia. Każdą ważną decyzję, od lokalizacji na działce, kształtu bryły, wielkości i lokalizacji okien, grubości izolacji i wszystkich rozwiązań technicznych przeliczyłam w specjalistycznym oprogramowaniu do projektowania budynków w standardzie pasywnym. Połączenie niskiego zapotrzebowania na energię z fotowoltaiką pozwala, by ten dom dodatkowo w skali roku zbilansował swoje zużycie energii elektrycznej.
Projekt powstawał w trakcie Akademii Budownictwa Zeroemisyjnego PasywnyM² jako dom własny autorki. Nie mogę się doczekać jego realizacji!



[ zdjęcie 4 ]
[ zdjęcie 5 ]
[ zdjęcie 6 ]
[ zdjęcie 7 ]
[ zdjęcie 8 ]
[ zdjęcie 9 ]
[ zdjęcie 10 ]
[ zdjęcie 11 ]